Menu

Matka bloguje

kolejny blog parentingowy

Zmora jesieni

astriel

Teraz to wprost z upalnych dni, przechodzimy od razu do 15 stopni. I akurat taka zmiana pogody nie służy ani nam, ani naszemu zdrowiu. Tak samo jest z maluchami, nie wiadomo kiedy pojawia się katar, kaszel i dziecko jest podziębione. Zaczyna się stan podgorączkowy, marudzenie i kłopoty ze snem, bo nosek jest zapchany i ciężko się oddycha.

8e68229c04872831358d1

Na krople czy spraye do nosa berbeć jest przeważnie za mały. Pomóc mu może zakraplanie nosa roztworem soli fizjologicznej, ale to też do przyjemności nie należy. Męczy się dzieciak, a my z nim. Dmuchać w chusteczkę nie umie, a katar siedzi w nosie w najlepsze. Jakimś wyjściem jest użycie aspiratora http://www.nova-polska.pl/aspirator-do-nosa/ który pomoże uwolnić się choć na trochę od zatkanego noska. No nie ma innego wyjścia. Kiedyś w użytku były gumowe gruszki, ale znacznie lepsze są jednak teraz te nowocześniejsze aspiratory.

Zapisz

© Matka bloguje
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci